Sprawy bieżące

UWAGA

W załączniku numer 33 zamieszczono obwieszczenie w sprawie likwidacji  „STOWARZYSZENIA MIESZKAŃCÓW OSIEDLA BANIŃSKA”

Budowany kombinat - początek 2024 roku

Budowa - 2025

Sierpień 2025

Następne działania byłego Burmistrza z częścią radnych Kaszubskiego Zrzeszenia Wyborczego przeciwko mieszkańcom

W dniu 11 sierpnia 2025 roku wpłynął wniosek o zmianę MPZP dla części wsi Tuchom złożony przez grupę radnych KZW z byłym Burmistrzem Wojciechem Kankowskim i byłym przewodniczącym Rady Witoldem Szmidtke  na czele (załącznik nr 31). Postaramy się przedstawić absurdy prawne i poważne konsekwencje finansowe tego wniosku. Wniosek ten jest w całkowitej sprzeczności z ustawą o planowaniu przestrzennym. Pominięto w nim cały rozdział 1A o partycypacji społecznej i konsultacjach ustawy o planowaniu przestrzennym oraz obowiązek wynikający z art. 17.11 i art. 17.13. Trudno uwierzyć, że były Burmistrz nie znał tego podstawowego przepisu o konsultacjach społecznych. Wielokrotnie sam w czasie, gdy był Burmistrzem stosował ten przepis. Nawet w tej sprawie wyłożył projekt do konsultacji w maju 2023 roku. Następnie w piśmie do sołectwa Tuchom oznajmił, że wycofuje ten projekt i przygotuje następne wyłożenie i dyskusja odbędzie się w Tuchomiu. Co się stało, że teraz nie uznaje tych przepisów prawa? Następnym aktem bezprawia w tym wniosku jest sprawa wymaganych prawem uzgodnień niezbędnych do procedowania MPZP. Zgodnie z załącznikiem nr 32, GDDKiA stanowczo odmówiła uzgodnienia tego projektu. Jest to łamanie wprost art. 17.6 ustawy o planowaniu przestrzennym. Były Burmistrz wyłożył bezprawnie pomimo braku uzgodnienia ten projekt w maju 2023 roku, ale to nie znaczy, że to łamanie prawa ma być obecnie powielane. Następnie jest sprawa jak już wcześniej wspominano, wielomilionowych odszkodowań, które zgodnie z art. 36 ustawy o planowaniu przestrzennym będą wpłacone poszkodowanym tymi zmianami. Dotyczą one nie tylko działek mieszkaniowych w bezpośrednim sąsiedztwie kombinatu, ale kilku działek przemysłowych, którym wybudowany kombinat na drodze 62 KDD zamyka drogę dojazdową. Innym zagadnieniem jest sprawa 30% renty planistycznej, jaką zostaną obłożeni powtórnie mieszkańcy.

Argumentacja przedstawiona przez wnioskodawców próbuje wprowadzić w błąd czytających, w zakresie toczących się spraw związanych z tą budową. Dlatego, że procedura została zwieszona w związku z toczonymi postępowaniami przed organami nadzoru budowlanego, informujemy, że podstawowe postępowanie nadzoru budowlanego dotyczące programu naprawczego wskutek istotnych odstępstw od projektu budowlanego jest cały czas w toku. Twierdzenie, że zniknęły przesłanki zawieszenia procedury uchwalania MPZP w świetle faktów, jest próbą wprowadzenia w błąd czytelnika. Również taką próbą jest przedstawienie ostatecznej decyzji GINB z dnia 15 kwietnia 2025 roku. Nie jest ona prawomocna, ponieważ przed WSA w Warszawie toczy się postępowanie w tej sprawie. Wynik trudno przesądzić.

Powstaje pytanie dlaczego mieszkańcy mają płacić za to bezprawie dewastujące ich miejscowość?

W związku z tak intensywnymi działaniami byłego Burmistrza pana Wojciech Kankowskiego w celu zaprowadzenia bezprawia na tym terenie i olbrzymich odszkodowań płaconych przez Gminę, pojawiają się pytania o motywacje takiego postępowania.

 

Interwencja poselska

W dniu 16 lipca 2025 roku została złożona interwencja poselska pana posła Grzegorza Płaczka do Powiatowego Inspektora Nadzoru budowlanego w Kartuzach . W tej interwencji znalazła się prośba o wyjaśnienie wielu kwestii związanych z tą budową.  Treść interwencji przedstawiono w załączniku nr 30.

Wyjazd wyprodukowanych bloczków silikatowych

Lipiec 2025

PINB

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) przeprowadził oględziny budowy kombinatu na działce 65/1 w Tuchomiu wykazał się doskonałą odpornością na fakty i  doskonale znany stan prawny tej inwestycji (zał. nr 29). Prace budowlane zostały wstrzymane na mocy ostatecznej decyzji WINB na początku lipca 2024 roku, a następnie w październiku 2024 roku Starosta Kartuski uchylił pozwolenie na budowę. PINB był wielokrotnie informowany o intensywnych pracach budowlanych na w/w budowie. Dodatkowo przeprowadzono kontrolę przez inne organy Policja, Starosta), stwierdzające nielegalne wykonywanie prac. PINB nie podjął żadnych skutecznych działa w związku z nielegalnym wybudowaniem  po postanowieniu o wstrzymaniu prac i uchyleniu pozwolenia na budowę takich obiektów kotłownia, place składowe, place manewrowe. Zamiast tego PINB stwierdził, że roboty budowlane zostały ukończone. Czyżby był to quasi odbiór tej inwestycji?.  

W związku ze stwierdzeniem, że została wybudowana hala prefabrykacji betonu rodzi się pytanie gdzie się ona znajduje i na podstawie jakiego pozwolenia została wybudowana. Według uchylonego pozwolenia z 2010 roku powinna ona mieć wysokość ok. 14 metrów i składać się z dwóch linii  produkcyjnych wyposażonych w  wibroprasy i szeregu zbiorników żelbetonowych. Zamiast tego, jest hala produkcji bloczków silikatowych o wysokości ok. 25 metrów ( protokół nr R.604.7.2025.KS z dnia 17.03.2025r z kontroli Starosty Kartuskiego). Dodatkowo w czasie oględzin nie zauważono kotłowni o mocy prawie 8 000 kW (poprzedni projekt nie przewidywał kotłowni dla celów produkcyjnych).

Wyjaśnienia wymaga również nie wykonywanie decyzji o projekcie zamiennym. Ostateczną decyzją inwestor został zobowiązany do przedstawienia projektu zamiennego do dnia 30 grudnia 2024 roku. Zgodnie z art. 51 punkt 5. Prawa budowlanego -(W przypadku niewykonania w terminie obowiązku, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję nakazującą zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego)

Pomimo tego, że w związku z art. 35 KPA sprawa powinna być załatwiona w terminie maksymalnie dwumiesięcznym, obecnie po upływie ponad sześciu miesięcy sprawa jest nie załatwiona. Czy zostało przedstawione wymagane prawem zaświadczenie Burmistrza o zgodności projektu z MPZP. W podobnej sprawie, urząd na rozpatrzenie  wniosku o pozwolenie na budowę (zawierający również projekt budowlany) ma 65 dni.

       Na tym etapie należałoby w końcu ustalić między organami w myśl prawa odpowiedzialnymi za nadzór i kontrolę procesu budowlanego, co zostało wybudowane (prefabrykacja betonu czy produkcja bloczków silikatowych to są dwie różne sprawy). Obecny stan jest wielce niepoważny.

Starosta

Również sprawy związane z ochroną środowiska są traktowane podobnie.

Zgodnie z prawem dla tego typu inwestycji, wymagana jest decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych obejmująca szereg zagadnień związanych z ochroną środowiska dla tak olbrzymiej inwestycji. Inwestor oczywiście nawet nie wystąpił o taką decyzję. Mieszkańcy wystąpili do odpowiednich władz o kilka informacji dotyczących ochrony środowiska, wynikających wprost z ustawy. Jak łatwo przewidzieć po ponad pół roku te informacje pomimo ustawowych i nawet konstytucyjnych uprawnień, nie zostały im przekazane. Co prawda odbyła się kontrola środowiskowa Starosty Kartuskiego w dniu 17.03.2025 roku, mająca w swym zakresie sprawdzenie przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska, ale przez grzeczność nie spytano o wymagane prawem decyzje o uwarunkowaniach środowiskowych i wobec tego nie stwierdziła naruszeń. Skarga mieszkańców do Rady Powiatu z propozycją przeprowadzenia kontroli zgodnie z obowiązującym prawem została przez większość w Radzie odrzucona i sprawa najprawdopodobniej została „zamieciona pod dywan” a poszkodowani mieszkańcy nie otrzymają odpowiedzi na postawione pytania.

Były Burmistrz

W związku z wystąpieniem Przewodniczącego Klubu Radnych KZW Rady Gminy Żukowo, pana Wojciecha Kankowskiego z faktycznym żądaniem zmiany MPZP w celu legalizacji tego nielegalnie wybudowanego kombinatu, wyjaśniamy następujące kwestie.

W związku z przywoływaną decyzją GINB z dnia 15 kwietnia 2025 roku informujemy, iż w tej sprawie toczy się postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie (nr sprawy VII SA/Wa 1317/25). Przesądzanie o jego wyniku wydaję się przedwczesne.

W tej sprawie PINB w Kartuzach realizuje postępowanie naprawcze związane z istotnymi odstępstwami od projektu budowlanego. Podobnie,  przesądzanie o wyniku jest przedwczesne. 

Następne przesłanki dotyczyły sprzeciwu GDDKiA. Wynika ona z tego, że droga krajowa jest klasy GP nie powinno być bezpośrednich wjazdów na tę drogę, tylko poprzez skrzyżowania. Wybudowany kombinat na drodze 62 KDD uniemożliwia dojazd do działek przemysłowych znajdujących się przy drodze głównej. Obecnie również brak jakichkolwiek alternatywnych rozwiązań.

  Również proponowane zmiany dotyczyły utworzenia strefy przemysłowej po drugiej stronie drogi. Jest to sprzeczne z obowiązującym Studium Zagospodarowania Przestrzennego Gminy, które to przewiduje tam tereny rekreacyjne, bez obiektów przemysłowych.

Są to główne przesłanki decydujące o możliwości zmiany MPZP. Jest rzeczą oczywistą, że były Burmistrz miał wiedzę, że przedstawione zmiany są sprzeczne z obowiązującym prawem. Jeśli do tego dodamy, że do propozycji zmian MPZP wpisał zupełnie inne parametry niż te które były w warunkach zabudowy i na które się powoływał, stawia to w innym świetle żądanie pilnej zmiany MPZP.

Jest rzeczą oczywistą wynikającą wprost z ustawy, że decyzja o zmianie MPZP spowoduje wielomilionowe odszkodowania płacone przez Gminę i dlaczego mieszkańcy mają płacić za próbę legalizacji nielegalnej budowy, o czyich słusznych interesach (mieszkańców?) pan wspomniał. 

Pan Przewodniczący Kankowski na ostatnim spotkaniu z mieszkańcami, gdy był jeszcze Burmistrzem stwierdził, że co prawda na tym terenie mieszkalnym jest obowiązujący MPZP, ale my (?) mamy co do tego terenu inne plany. Jakie to są plany i ile mają mieszkańców osiedla i Gminy kosztować?

Propozycje te sprowadzają się do demonstracyjnego łamania praw mieszkańców (MPZP przestaje mieć znaczenie), drastycznego obniżenia poziomu życia i wartości nieruchomości (życie na  placu fabrycznym z niepewną przyszłością) i za to wszystko mają zapłacić mieszkańcy Gminy olbrzymie odszkodowania. Trudno się dziwić, że propozycje te nie wzbudzają entuzjazmu wśród mieszkańców.

 

Marzec 2025

Starosta Kartuski potwierdza – inwestorowi nie wolno prowadzić prac budowlanych (zał. nr 26). Inwestor pomimo to prowadzi intensywne prace budowlane.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddala skargę inwestora (zał. 27) na decyzję i postanowienie stwierdzającą istotne odstępstwa od pozwolenia na budowę czyli inwestor dla wznowienia prac powinien przedstawić projekt zamienny  zgodny między innymi z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego

Zgodnie z ostateczną decyzją WINB o projekcie zamiennym w dniu 31.12.2024 roku minął termin jego dostarczenia do PINB w Kartuzach. Zgodnie z prawem PINB powinien wydać decyzję o pozwoleniu na budowę (jeśli spełnia wymogi ustawowe), lub wydać decyzję o dostosowaniu do projektu z pozwolenia lub nakazać rozbiórkę nielegalnie postawionego obiektu.

Przedłużenie przez PINB w Kartuzach terminu wykonania projektu zamiennego o dodatkowe 15 miesięcy.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) po kilku miesięcznym rozpatrywaniu projektu zamiennego, w dniu 26.03.2025 roku informuje o faktycznym przedłużeniu tego terminu o 15 miesięcy (zał. nr 28), pomimo to, że inwestor miał bardzo długi okres na jego wykonanie – ponad 11 miesięcy. Argumentuje to koniecznością dostarczenia podpisów, zwymiarowania obiektów , brakiem planu zagospodarowania, brakiem decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych i kilku innych sprawach. Czyżby dostał samą okładkę?. PINB doskonale wie, że wybudowany w znaczne części obiekt po nakazie wstrzymania i uchyleniu pozwolenia (przy braku jakiejkolwiek reakcji PINB), jest obecnie w fazie uruchomienia. Tak długi czas na uzupełnienie projektu zamiennego ma faktycznie spowodować „wymuszenie”  na pokrzywdzonych osobach i i instytucjach akceptację tego nieleganie postawionego kombinatu na terenie mieszkaniowym. Brak reakcji na budowę kombinatu bez pozwolenia, nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organa, naruszenie praworządności, oraz przewlekłe załatwianie spraw jest działaniem na szkodę interesu społecznego.

Tuchom - ciche osiedle mieszkaniowe (czasami)

Zgodnie z prawem budowlanym prace budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę (art.28 P.B.). Wszystkie decyzje dotyczące tej budowy zostały prawomocnie uchylone (załącznik nr 24 i nr 25). Dlaczego władze nie chcą odpowiedzieć mieszkańcom na pytanie: co i na jakiej podstawie jest budowane na tej działce. Rodzi się również pytanie dlaczego odpowiednie organy nie reagują na łamanie prawa. Prawo budowlane w art. 37.2.2. jest całkowicie jednoznaczne (Art. 37. 2. W przypadku:    2) stwierdzenia nieważności albo uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę – rozpoczęcie albo wznowienie budowy może nastąpić po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28 ust. 1.

Kto i kiedy zakończy to bezprawie?

Uruchomienie kombinatu - początek 2025 roku

Uruchomienie kombinatu powstałego po wstrzymaniu prac (załącznik nr 20 i nr 23), na terenie według MPZP przeznaczonym na budownictwo mieszkaniowe. Ten olbrzymi kombinat powstał bez żadnych projektów , bez żadnych dopuszczeń, pozwoleń na emisję i szeregu innych dokumentów wymaganych dla każdej innej inwestycji. Wszystkie władze ( Gmina, Starostwo, Wojewoda, Nadzór Budowlany i inne) były informowane o tych bezprawnych działaniach już na etapie wykopów fundamentowych. Jak widać udało się umiejętnie zignorować i następnie zneutralizować działania poszkodowanych mieszkańców uruchomiając kombinat.

 

Film z uruchomienia:

Uchylenie pozwolenia na budowę .

 

W dniu 21 października 2024 roku Starosta Kartuski podjął decyzję (zał. nr 24) o uchyleniu pozwolenia na budowę nr B.MG.7353-2455/09 z dnia 5 luty 2010 roku, oraz uchylił decyzję nr B.MG.7353-2455/09.MM z dnia 3 listopada 2022 roku odmawiającej wygaśnięcia pozwolenia, a także decyzję nr B.6740.2031.2022.MM z dnia 24 stycznia 2023 roku o przeniesieniu pozwolenia na rzecz OL-TRANS Hewelt Sp.z o.o.

Przypominamy, że od początku lipca 2024 roku obowiązują również decyzji PINB o wstrzymaniu prac na tej budowie i o wykonaniu do końca 2024 roku projektu zamiennego zgodnego z MPZP dotyczącym wznoszonego obiektu.

Audycja radiowa

W dniu 18 lipca 2024 roku została nadana następna audycja radiowa w „Radiu Gdańsk”, pana redaktora Kuby Kaługi, o potwierdzeniu przez nadzór budowlany, że fabryka w Tuchomiu powstała z istotnym odstępstwem od projektu. Poniżej link do tej audycji:

https://radiogdansk.pl/wiadomosci/region/kaszuby/2024/07/18/nadzor-budowlany-potwierdza-fabryka-na-osiedlu-w-tuchomiu-powstala-z-istotnym-odstepstwem-od-projektu-posluchaj/

 

Nareszcie!!!!!!!!

 
Potwierdzone przez Wojewódzki Nadzór Budowlany oraz przez Wojewodę Pomorska budowa w Tuchomiu przy ul. Banińskiej wstrzymana, a decyzja Starosty Kartuskiego o reaktywacji wygasłego pozwolenia na budowę, unieważniona ze względu na rażące naruszenie prawa (zał. nr 19).
 
Nadzór budowlany potwierdza: fabryka w Tuchomiu powstała z istotnym odstępstwem od projektu
 
 
 

Zapytanie poselskie

W dniu 20 czerwca 2024 roku zostało złożone zapytanie pana posła Marka Biernackiego do Ministra Rozwoju i Technologii . W treści tego zapytania znalazła się prośba o kontrolę ministerstwa dotyczącą tej sprawy. Treść zapytania przedstawiono w załączniku nr 18.

 

Audycja radiowa

W dniu 20 czerwca 2024 roku została nadana audycja radiowa w „Radiu Gdańsk”, pana redaktora Kuby Kaługi, przybliżająca problemy związane z tą bezprawną budową kombinatu chemicznego na osiedlu mieszkaniowym. Poniżej link do tej audycji:

https://radiogdansk.pl/wiadomosci/region/kaszuby/2024/06/20/inwestor-buduje-fabryke-na-osiedlu-domkow-mieszkancy-to-bezprawie/

Działania Urzędu Wojewódzkiego

        Kontrola w dniu 16.10.2023 roku PINB z Kartuz stwierdziła, że budowa która znajdowała się na etapie fundamentów posiada istotne odstępstwa od warunków pozwolenia, czyli zgodnie z rzeczywistością budowany jest zupełnie inny obiekt niż w pozwoleniu.

         Od tego czasu w sprawach związanych z tą budową zaczynają się dziwne i niezgodne z prawem wydarzenia. Pomimo, że zgodnie z prawem budowa powinna być wstrzymana, do dnia dzisiejszego budowa kombinatu nie została  wstrzymana nawet na jeden dzień. Odstępstwa te dotyczyły przekroczenia wymiarów o wiele metrów i nie mogły się zmienić w żaden sposób w tym czasie, tak więc nie było nawet hipotecznego powodu niewykonania nakazanych prawem procedur.

     Urząd Nadzoru Budowlanego był na bieżąco informowany o tej bezprawnej budowie. Wybudowany po stwierdzeniu istotnych odstępstw obiekt ( od fundamentów) przy „ochronie” przed prawem przez UNB.

       Konsekwencją tych działań, „ochrony” przez UNB, demonstracyjnego w poczuciu bezkarności  łamania prawa przez inwestora, jest radykalny spadek wartości naszych nieruchomości mimo, że znajdują się na terenie mieszkalnym, w rejonie dynamicznego rozwoju w pobliżu aglomeracji. W sposób ewidentny następuje zagrożenie dla naszego mienia i zdrowia (nie ma żadnych danych o oddziaływaniu na środowisko – brak decyzji środowiskowej dla budowanego kombinatu). Życie w cieniu tego kombinatu stanie się koszmarem. Są to ewidentne konsekwencje bezprawnego wybudowania tego obiektu przy „ochronie” UNB. 

         Z uwagi na tą „ochronę” o żadne pozwolenia, warunki środowiskowe czy MPZP nie trzeba się martwić. Dalsze działania są ograniczone tylko fantazją inwestora. To nie jest konspekt opowiadania o republikach bananowych, to są udokumentowane fakty o budowie obecnie kombinatu chemicznego na osiedlu mieszkaniowym. Tak w telegraficznym skrócie wyglądają sprawy związane z tą budową.

Działania Urzędu Wojewódzkiego

     Poszkodowani mieszkańcy szukając sposobu na przywrócenie stosowania  prawa w tej sprawie złożyli wniosek  do Wojewody Pomorskiego w dniu 16 stycznia 2024 roku o unieważnienie decyzji Starosty Kartuskiego o „reaktywacji” pozwolenia na budowę i o przeniesieniu pozwolenia na budowę.

       W stosunku do wniosku o unieważnienie przeniesienia pozwolenia na budowę Wojewoda odmówił wszczęcia postępowania, przyznając, że co prawda zostało złamane Prawo budowlane zgodnie z którym jest potrzebna „zgody dotychczasowego inwestora na rzecz którego decyzja została wydana”.

      Mieszkańcy w swych pismach zwracali uwagę, że zgodnie z prawem postępowanie „unieważniające” jest zupełnie nowym postępowaniem. Nie wiele to pomogło, decyzja o której wszyscy wiedzą ( również Urząd Wojewódzki), że jest bezprawna nie jest nigdzie kwestionowana.

        W stosunku do decyzji „ o odmowie wygaśnięcia”, mieszkańcy decyzją nr WI-I.7840.2.1.2024.KW z dnia 20 lutego 2024 roku zostali uznani za stronę i mogli się zapoznać z materiałem dowodowym.

    Dalej następuje zmiana podejścia Urzędu Wojewódzkiego.  W dniu 29 marca 2024 roku Wojewoda Pomorski wszczął postępowanie nr WI-I.7840.2.6.2024.KW o unieważnienie decyzji Starosty Kartuskiego „o odmowie  wygaśnięcia”. Natomiast w  dniu 15 kwietnia 2024 roku decyzją nr WI-I. 7840.2.1.2024.KW umorzył postępowanie „ o odmowie wygaśnięcia” wszczęte na wniosek mieszkańców.

         W ocenie mieszkańców działania te są związane z wykluczeniem z postępowań podmiotów mających dokumenty i interes w wykazaniu bezprawia tych decyzji. Oprócz mieszkańców pominięto strony postępowania wyznaczone przez Starostę Kartuskiego, co jest co najmniej dziwne, że nie mogą być stroną bo nie byli nią w postępowaniu pierwotnym. Zgodnie z  informacją zawartą w przedmiotowej decyzji jako stronę postępowania ustanowiono panią Dorotę Kowalewską — syndyka masy upadłości to dlaczego i na jakiej podstawie prawnej nie jest obecnie informowana o toczącym się w jej sprawie postępowaniu?

      Natomiast wyznaczono jako stronę podmioty, które w dniu 3 listopada 20222 roku nie były w żaden sposób prawny ani faktyczny powiązanie z przedmiotową decyzją, ponieważ powiązanie to nastąpiło dopiero po wydaniu kolejnych decyzji Starosty Kartuskiego w roku następnym.

       Trudno się oprzeć wrażeniu, że wszystkie te działania mają na celu doprowadzić do bezprawnego zakończenia tej budowy i utraty przez mieszkańców znacznej części dorobku życiowego.

Konsekwencją tych działań jest podważenie zaufania do prawa władzy publicznej. Sprawy związane z realizacją tej inwestycji mają zdecydowanie negatywny wpływ na postrzeganie przez społeczności lokalne skuteczności i sprawności władzy. Organom sprawującym władzę powinno w szczególny sposób zależeć na jawności i przejrzystości działań w tym zakresie.

          Bardzo ważne informacje otrzymane od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego zmieniające prawnie status budowanego kombinatu

          Od WINB otrzymaliśmy informację, że 16.10.2023 roku została przeprowadzona kontrola na budowie kombinatu cementowo-wapienniczego na działce nr 65/1 w Tuchomiu, podczas której stwierdzono, że budowa jest realizowana „ z istotnym odstępstwem od warunków pozwolenia na budowę”.

          Jest to urzędowe potwierdzenie tego stanu, który mieszkańcy zgłaszali od wielu miesięcy władzom lokalnym, czemu zaprzeczali wielokrotnie Burmistrza Żukowa i Starosta Kartuski (na zebraniach, podczas wywiadów, w pismach). Potwierdza to również, że bezprawnie „reaktywowane” i przeniesione przez Starostę Kartuskiego pozwolenie było tylko potrzebne do „upozorowania” legalności budowy ogromnego kombinatu cementowo-wapienniczego na terenie osiedla mieszkaniowego w Tuchomiu. W rzeczywistości budowany jest  kombinat o skandalicznych parametrach, dewastujący całą zabudowę osiedla i wprowadzający chaos urbanistyczny w całej miejscowości.

         PINB w Kartuzach „wdrożył procedurę naprawczą”. Jest to ściśle określony termin prawny dla takich sytuacji jak realizacja inwestycji „ z istotnym odstępstwem od warunków pozwolenia na budowę”.

            Informację o sposobie jej przeprowadzenia zgodnie z Prawem Budowlanym można znaleźć na stronach Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego (np. https://www.gunb.gov.pl/sites/default/files/pliki/samples/w2290615_0.pdf?922) . Procedura naprawcza przewiduje, że postanowieniem PINB następuje wstrzymanie prowadzenia prac budowlanych.       

         Następnie właściwy organ w drodze decyzji nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego. Projekt ten musi być oczywiście zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP), który dla tej działki przewiduje budownictwo mieszkaniowe.W dalszej kolejności organ nadzoru budowlanego przesyła decyzję do organu administracji architektoniczno-budowlanej, który jest zobowiązany do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę (zob. art. 36a ust. 2 ustawy – Prawo budowlane). Organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany uchylić bezzwłocznie pozwolenie na budowę.

           Tak wygląda strona prawna wdrożonej procedury. Z uwagi, że PINB w Kartuzach „bardzo utrudnia” dostęp do należnej ustawowo informacji publicznej, trudno powiedzieć na jakim jesteśmy etapie jej wdrażania. W rzeczywistości po kontroli zamiast wstrzymania inwestycji, nastąpiło zwiększanie intensywności prac budowlanych.

            Obecnie hala kombinatu (nie mająca nic wspólnego z obiektem z „reaktywowanego” pozwolenia) ma ok. 25 metrów wysokości. Zgodnie z informacjami z pisma WINB w czasie kontroli były tylko fundamenty, co nie jest zgodne z rzeczywistością.

Po uzyskaniu kolejnych informacji, sukcesywnie będziemy informować mieszkańców, na jakim jesteśmy etapie „wdrażania procedury naprawczej”.

Jest decyzja o zatrzymaniu budowy kombinatu prefabrykacji silikatów!!

           Otrzymaliśmy informację, że PINB w Kartuzach podjął w dniu 17.01. 2024 roku wymaganą prawem decyzje o zatrzymaniu budowy kombinatu prefabrykacji silikatów (zał. nr 14), oraz wdrożył program naprawczy (zał. nr 15 ) nakładając obowiązek wykonania projektu zamiennego do 30 grudnia 2024 roku. Projekt ten musi być oczywiście zgodny z MPZP, który zakłada na tym terenie budownictwo mieszkaniowe.

        Jest to znaczny postęp w przywracaniu porządku prawnego w naszej miejscowości. Decyzja ta jest tym ważniejsza, że Starostwo Powiatowe w Kartuzach w sprawach dotyczących tej budowy poinformowało o zmianie polegającej na uruchomieniu produkcji prefabrykatów silikatowych.

       Nowy obiekt budowlany z uwagi na charakter używanych technologii nie ma nic wspólnego z obiektem na które wydano pozwolenie i uwarunkowania środowiskowe. Zapisana w projekcie technologia dotyczyła prasowania betonu w temperaturach pokojowych, natomiast produkcja prefabrykatów silikatowych polega między innymi na reakcjach chemicznych w temperaturze ok. 200 stopni Celsjusza ściskania produktów przy pomocy wysokich ciśnień powodujących bardzo duży hałas . Obiekt jest kilkukrotnie większy.

        Oddziaływania na środowisko są w żaden sposób nieporównywalne. Wyjaśnienia, że jeden obiekt i drugi są budynkami produkcyjnymi i można sobie wszystko dowolnie zmieniać w ramach  tych samych pozwoleń jest trudno nawet komentować.

 

 

 

Opis sytuacji mieszkańców

Bezprawnie ( bez żadnych pozwoleń, opinii środowiskowych i.t.p.), budowany na terenie mieszkaniowym kombinat prefabrykatów silikatowych jest jednym z najbardziej uciążliwych dla środowiska przedsięwzięć. Z uwagi na swą działalność ( hałas, pyły) zawsze  są one budowane w oddali od osiedli mieszkaniowych otoczone strefą ochronną lasów. Budowany po „ochroną” władz lokalnych kombinat chemiczny nie posiada, podkreślam nie posiada żadnych dokumentów dotyczących tej budowy. Wobec braku nawet karty informacyjnej przedsięwzięcia korzystaliśmy z opisu podobnych zakładów ( np. Reda – hałas 115 decybeli). Sąsiedztwo tego kombinatu zdecydowanie obniża wartość naszych nieruchomości, a hałas, pył, ciągły ruch ciężarówek skutecznie dewastują warunki życia. Mimo posiadania przez nas gwarancji prawnych (MPZP), wskutek bezprawnego działania władz lokalnych mamy zostać okradzieni  z naszego dorobku i skazują nas na bardzo uciążliwe warunki.  Trudno wytłumaczyć skąd się wziął ten koszmarny pomysł.

Działania Starostwa

Działania Starostwa skupiły się na „upozorowaniu” legalności działań na tej budowie. Najpierw bezprawnie „ reaktywowały” dawno wygasłe pozwolenie na budowę węzła betoniarskiego. Wymyślono sobie, że inwestorem prowadzącym rzekomo tą budowę będzie Syndyk masy upadłościowej „Wakozu”. Syndyk napisał zgodnie z faktami w piśmie do mieszkańców cytat „Syndyk z uwagi na tryb postępowania upadłościowego nie prowadził oraz nie  prowadzi żadnych inwestycji”. Starosta nie miał również prawa zmieniać MPZP, Gmina uchwalając w 2015 roku MPZP dokładnie przeanalizowała stan prawny tej działki. Po sprzedaży w 2016 roku inwestor prywatny również nie wniósł o przeniesienie pozwolenia. Mamy ponad 10 lat „rzekomej budowy bez żadnego inwestora. Starosta pomijając dostępne dokumenty decyzję oparł na wyssanych z palca opowieściach osoby nie związanej z tą budową, tytułując ją „kierownikiem budowy”, którym w świetle dokumentów, oczywiście nie był. Również decyzja o przeniesieniu jest obarczona nieusuwalną wadą prawną. Pominięto w niej wymaganą prawem zgodę poprzedniego inwestora. Mówimy cały czas o bezprawnych działaniach Starostwa mających pozbawić dużą liczbę mieszkańców znacznej części dorobku życiowego. Następnym działaniem jest kuriozalne pismo stwierdzające, że Starostwo po analizie uznało zmianę produkcji z węzła betoniarskiego na kombinat chemiczny produkcji prefabrykatów silikatowych za nieistotną, ponieważ jedno i drugie jest budynkiem produkcyjnym. Nie wydano tego w formie decyzji tylko jako bliżej nieokreślony akt nazwijmy to „prawa Kartuskiego”. Opowieści, że w powiecie kartuskim nie trzeba znać prawa wystarczy znać Starostę okazały się rzeczywistością. Mając pełną wiedzę o budowanym kombinacie Starostwo (p. Piotr Fikus obecnie kandydujący) głosił na zebraniach i wywiadach, że budowany jest zakład betoniarski. Pozwala to zrozumieć dlaczego odmówił zgłaszającym się mieszkańcom w lipcu 2023 roku pomocy w tej sprawie. Trudno jest mieszkańcom znaleźć powód tych bezprawnych działań.

Działania Burmistrza

Plan ograbienia mieszkańców nie powiódł by się bez działań Burmistrza.  Mając pełną wiedzę dotyczącą kombinatu prefabrykacji silikatów już 10 maja 2023 roku przystępuje do działań mających umożliwić zalegalizowanie tego bezprawia (zmiana MPZP). Bez zmian w MPZP nie jest możliwa legalizacja tej samowoli budowlanej. Próba ta zakończyła się na zwołanym przez mieszkańców nadzwyczajnym zebraniu wiejskim w dniu 24 lipca 2023 roku. Wprawdzie Burmistrz w ramach swoiście pojmowanego dialogu społecznego deklarował, że „wie ale nie powie co i kto buduje na tej działce”, ale została podjęta decyzja, że zmiany będą jeszcze raz dyskutowane. Powiało nadzieją, że władze gminy zechcą prowadzić jakiś elementarny dialog z poszkodowanymi mieszkańcami. Niestety piśmie do mieszkańców sołectwa Tuchom, Burmistrz odrzuca możliwość prawidłowego uchwalenia MPZP (odrzucenie własnych uchwał ?), następnie stara się oszukać poszkodowanych mieszkańców, twierdząc, że w zmianach przepisano warunki z pozwolenia, co jest niezgodne z prawdą, ponieważ np. wysokość urosła ponad dwa razy. Władze gminy doskonale zdają sobie sprawę, że skutkiem tych decyzji ma być pozbawienie mieszkańców znacznej części dorobku życiowego i uciążliwe warunki zamieszkania. Kpiną jest również straszenie karami dla gminy za niewpisanie tej skandalicznej decyzji do MPZP. Jedyne kary jakie mogą być to od poszkodowanych tą decyzją mieszkańców. Jako „ czarny  żart”  należy traktować, że jakoby ponowne nałożenie maksymalnej 30%  „renty planistycznej” na poszkodowanych mieszkańców było przejawem uczciwości.